Podpis kwalifikowany
22 września 2008, 12:27:35Dzisiaj miałem okazję pomagać w procedurze uzyskania certyfikatu kwalifikowanego (wysyłka dokumentów do ZUS). Jako centrum certyfikacji wybraliśmy CERTUM. Przez internet został zamówiony zestaw "CERTUM Standard" - zawierający czytnik kart (podłączany przez USB), kartę kryptograficzną i oprogramowanie.
Mając niejakie pojęcie o kryptografii asymetrycznej, spodziewałem się procedury generowania CSR (Certificate Signing Request), połączonego z generowaniem klucza prywatnego na karcie. Nic z tego jednak - okazuje się, że dostajemy kartę z już wygenerowanym kluczem prywatnym. Na rewersie karty jest 16-cyfrowa liczba, która służy do identyfikacji karty przez CERTUM - i jak zrozumiałem na jej podstawie są w stanie wygenerować mi certyfikat - czyli już znają mój klucz publiczny. I teraz pytanie najważniejszsze: jaką mam gwarancję że nikt nie zna mojego klucza prywatnego? Konsultant CERTUM zapewniał mnie co prawda, że klucz jest co prawda generowany u nich, jednak następuje to na karcie i karta nie umożliwia exportu tego klucza - pozostaje wierzyć na słowo.
Dlaczego klucz nie jest generowany w momencie wypełniania wniosku o certyfikat - jak chyba nakazuje dobra praktyka w takich przypadkach? Ucięło by to możliwość spekulacji na temat prywatności klucza prywatnego...
Ciekawy jestem jak sprawa wygląda u pozostałych dwóch dostawców certyfikatów kwalifikowanych? Jak macie jakieś informacje na ten temat dajcie znać w komentarzach...
PS. Na koniec jeszcze ciekawostka - byłem w tzw. Punkcie Sprawdzania Tożsamości CERTUM w moim mieście - człowiek zapytany o klucz prywatny stwierdził, że nie ma tam żadnego klucza prywatnego tylko certyfikat. Nazwy firmy przez grzeczność nie wymienię :)
Tagi: podpis elektroniczny